Zdjęcie: z otwartych źródeł
Doświadczeni ogrodnicy ujawniają sekret, który daje silne, zdrowe sadzonki bez nadmiernych kosztów
Każdy dachnik marzy o przyjaznej drabinie, silnych pędach i sadzonkach, które nie chorują od najmniejszego przeciągu. Kluczem jest tutaj właściwe przygotowanie nasion. Kto moczy je w wodzie, kto w miodzie lub manganu. Okazuje się jednak, że istnieje znacznie skuteczniejsza metoda: sok z aloesu.
Według ogrodników warzywnych ten naturalny stymulator wzrostu działa nie gorzej niż drogie preparaty sklepowe, a nic nie kosztuje. Jest mało prawdopodobne, abyś nie znalazł dodatkowego liścia aloesu na swoim parapecie.
Sok z aloesu zawiera enzymy, witaminy i naturalne antybiotyki, które aktywują podział komórek w nasionach. Dzięki temu kiełki kiełkują znacznie szybciej. Jest również doskonałym środkiem dezynfekującym: niszczy zarazki na powierzchni nasion i chroni młode sadzonki przed czarną nóżką i infekcjami grzybiczymi.
Do namaczania nadaje się świeżo wyciśnięty sok lub jego roztwór pół na pół z osiadłą wodą. Nasiona należy pozostawić w roztworze na 24 godziny, a następnie wyjąć i wysuszyć bez spłukiwania. Niewidoczny film nadal chroni nasiona nawet po pojawieniu się pierwszych korzeni.
Rezultat jest natychmiast zauważalny: łodygi są grubsze, liście są jasnozielone, korzenie silnie się rozwijają, a przesadzanie do szklarni jest prawie bezstresowe. Poświęcając tylko trochę czasu na przygotowanie soku, nasiona uzyskują silny start dla zdrowego wzrostu.